Ocieplenie i szybkie topnienie śniegu sprawiły, że poziom wody w wielu polskich rzekach wyraźnie wzrósł - póki co poziomy rzek są monitorowane, ale pogoda potrafi zrobić nagły zwrot.
Wrzesień 2024 roku na długo zostanie w naszej pamięci. Woda na Bobrze podniosła się w niespotykanym tempie, a nurt stał się tak silny, że w krótkim czasie zmienił krajobraz wokół elektrowni w Lesznie Górnym, Lesznie Dolnym, Dziećmiarowicach. To, co jeszcze dzień wcześniej było spokojnym obszarem technicznym, stało się polem walki z żywiołem — z zalanymi turbinami, podmytymi fundamentami i zniszczonymi elementami budowli.
Jako WODEL sp. z o.o. byliśmy na miejscu, gdy powódź już opadła i nadszedł czas, by zacząć porządkować to, co zostało po jej przejściu. Zdjęcia, które widzicie, to nie tylko dokumentacja zniszczeń — to zapis chwil, w których trzeba było działać szybko, z pełnym zaangażowaniem i odpowiedzialnością. Zatarasowane przejścia, uszkodzone konstrukcje, zalana siłownie turbin — wszystko to było dowodem na siłę natury, ale też na to, jak ważna jest praca ludzi, którzy potrafią odbudować i przywrócić do działania to, co wydawało się stracone.
Dla nas, jako wykonawcy, to był czas intensywnej pracy i wspólnego wysiłku. Każde zdjęcie przypomina nam nie tylko zniszczenia, ale też momenty, kiedy zespół WODEL po prostu „wziął sprawy w swoje ręce” i krok po kroku przywracał elektrownię do stanu, w którym mogła znów bezpiecznie funkcjonować.
MAŁA ELEKTROWNIA WODNA W LESZNIE GÓRNYM
MAŁA ELEKTROWNIA WODNA W LESZNIE DOLNYM
MAŁA ELEKTROWNIA WODNA W DZIEĆMIAROWICACH
Przedsiębiorstwo Budowy i Eksploatacji
Elektrowni Wodnych WODEL Sp. z o.o.