Prace przy budowie Małej Elektrowni Wodnej w Dobroszowie Wielkim nie zwalniają tempa. Pod koniec kwietnia zakończyła się instalacja pierwszego jazu powłokowego i została puszczona woda. Zakończyła się też budowa filaru sterującego i siłowni z wypadem.
- Wykonana już jest grota pomiędzy urządzeniem wlotowym elektrowni – wlot do turbin i urządzenie wlotowe, strop nad urządzeniem wlotowym - oraz część przepławki. Przed nami jeszcze dach i wyposażenie wewnętrzne – mówi Tadeusz Wawrzykowski, wiceprezes Wodel.









